Sokowo-zdrowo-witaminowo

W dzisiejszym odcinku Sokolandii, prześledzimy współpracę Królowej Owocowej i Króla Warzywnego z organizmem ludzkim.

Nie podważalna teza. Soki z surowych warzyw i owoców, mogą ocalić nasze życie. Kiedy w organizmie brakuje równowagi i przysłowiowa „ choroba” zaczyna się rozwijać w różnych miejscach, narządach, układach, wówczas dużą pomoc przyniesie odpowiednie odżywianie, na czele którego stoją świeże soki. Król i Królowa mają potężną moc leczniczą i odmładzającą komórki całego ciała, a zatem pomagają na liczne problemy zdrowotne.

Osobiście uważam, że jesteśmy częścią natury, wiec z czym możemy współpracować najlepiej jeśli nie z naturą…!!  Żyjąc w erze technologii, w której komputery diagnozują choroby, przeprowadzają operacje, często nie doceniamy naturalnych terapii. Wydają się zbyt błahe, proste i oczywiste. Wiara w siłę natury, zostaje przyćmiona coraz to nowszym sprzętem medycznym, lekami chemicznymi. Pomoc medyczna sprowadza się do złagodzenia objawów, bądź wycięcia organów, w których panuje chwilowy brak homeostazy. Współczesna medycyna koncentruje się przede wszystkim na leczeniu objawów „chorób” nieprzyjaznymi dla organizmu lekami. To prawda, czasem są niezbędne, kiedy choroba ma ostry przebieg. Jednak nawet, jeśli przyjmujemy leki, to możemy korzystać z dobroczynnych właściwości świeżo wyciskanych soków. (Wyjątkiem jest owoc grejpfruta, który nie lubi współpracować z żadnymi chemicznymi substancjami). Aby działanie soku było jeszcze silniejsze możemy w nich rozpuszczać sproszkowane substancje odżywcze, które spotęgują ich leczniczą moc. Organizm szybciej przyswaja substancje odżywcze i zioła w sproszkowanej postaci niż w tabletkach. Soki dostarczają te substancje odżywcze komórką błon śluzowych jelit, w łatwo przyswajalnej postaci. Organizm z łatwością wchłania i trawi soki. Z pewnością szybciej i skuteczniej jest, jeśli wypijemy świeżo wyciskany sok, niż przeżujemy dużą ilość bogatych w błonnik surowych warzyw, zwłaszcza kiedy odczuwamy zmęczenie i nie mamy ochoty jeść. Organizm może wchłaniać 99% zawartych w  owocach i warzywach substancji odżywczych. Świeże soki pobudzają jelita, wątrobę, nerki. Dzięki temu organizm rozkłada i wydala więcej substancji chemicznych, oraz produktów odpadowych przemiany materii. Mocną zaletą jest również to, że rośliny, nie obciążają jelit i zmniejszają kwasowość w organizmie.

Przyglądnijmy się kreacji, w jakiej występują Królowa i Król. Są ubrane w żywe enzymy, które poprawiają trawienie i rozbijają śluz. Żywe substancje antybiotyczne. Naturalne substancje przeciwzapalne. Przeciwutleniacze, takie jak witamina C, E. Organiczne związki siarki. Minerały, witaminy. Płyn zawarty w roślinach zapobiega odwodnieniu i wspomaga funkcjonowanie nerek.

Do współpracy wybieramy owoce i warzywa, które są świeże i ładne, najlepiej sezonowe. (Starajmy się by były to produkty organiczne). Dokładnie myjemy je w letniej wodzie i usuwamy obtłuczenia, plamy i spleśniałe części. Ciekawostka, owoce takie jak arbuz, melony czy cytrusy możemy wkładać do wyciskarki bez obierania ze skorki. Jednak, należy usunąć duże twarde pestki, gdyż może to uszkodzić urządzenie do wyciskania soków. Nie usuwamy natomiast ani liści ani łodyg, ponieważ zawierają mnóstwo witamin i minerałów. Soki możemy wzbogacać świeżymi ziołami, tymi z parapetu, z szkółki zielarskiej lub z łąki. Pokrzywa, mięta, bazylia, mniszek lekarski. To podstawowe i łatwo dostępne zioła.

Dziennie powinno się wypijać maksymalnie 500 ml soku, pierwszą szklankę należy wypić tuż przed śniadaniem. Silne terapie sokowe obejmują różne techniki i metody. My jednak przyglądamy się podstawą. Sok można przechowywać parę godzin w szczelnie zamkniętym, hermetyzowanym pojemniku, w lodowce. Owocowo-warzywny napój sączymy powoli, przetrzymując przez chwilę w ustach, by pobudzić do działania enzymy trawienne. Warto uruchomić wyobraźnię i za każdym łykiem soku wyobrazić sobie jego dobroczynne działanie, jakie przynosi naszemu organizmowi. Po wypiciu, nie zapomnijmy przesłać wdzięczność, za bogaty i zdrowy napój.

Niektórych warzyw i owoców nie należy ze sobą łączyć, ponieważ ich substancje chemiczne wchodzą ze sobą w reakcje, których układ trawienny nie toleruje. Pamiętajmy jeszcze o tym, że każdy jest inny i to, co jednemu może pomoc innemu może zaszkodzić i odwrotnie.  Jeśli ktoś nie toleruje fruktozy, zmaga się z grzybem Candida, bądź jest diabetykiem lub chce schudnąć powinien pić soki warzywne. I tak przykładowo nie łączymy: śliwek z kapustą, cebulą, rzeżuchą i czosnkiem. Gruszek z pomidorami. Moreli z zielonymi warzywami i ziołami.

Przykładowa Naturalna Terapia Antybiotykowa:

– 1marchewka

– 1burak z liśćmi

– garść liści szpinaku

– 2 jabłka ze skorka

– 5 mm świeżego korzenia imbiru

– 5 mm korzenia chrzanu

– 1 ząbek czosnku/ bądź czerwona cebula

Kiedy nasze maluchy złapią przeziębienie, śmiało możemy im podawać wyżej przedstawioną mieszankę roślinną.

Doświadczenie uczy, że to, co najprostsze, najbardziej logiczne i zgodne z naturą jest również najbardziej skuteczne. Dlatego obdarzmy Króla Warzywnego i Królową Owocową zaufaniem, na który w pełni zasługują….

Na Zdrowie….!!!

Anna Ras- Menet

Źródło:

– Notatki własne

– „Świeże soki z warzyw i owoców” Dr. Sandra Cabot.

Dodaj komentarz

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

banner